Lutowe linki do herbaty

Wiem, wiem, luty dawno już minął, ale dziś wymarzłam tak, jakby wciąż jeszcze był środek zimy, a linki wciąż są świeżutkie, więc zapraszam! 🙂

Biznes i Blog


Uroda i styl


Lifestyle


Rozwój i motywacja

Styczniowe linki do herbaty

Zapraszam na styczniowe linki do herbaty – mam nadzieję, że znajdziesz tutaj dla siebie coś ciekawego!

Biznes


Uroda i Styl


Fit i Healthy


Lifestyle


Rozwój i Motywacja

Grudniowe linki do herbaty

Podsumowania roku jak na każdym szanującym się blogu nie będzie. A właściwie będzie: cieszę się, że rok 2017 się już skończył. Jestem gotowa zostawić go za sobą i nigdy więcej do niego wracać. A właściwie wracać: jak już będę babcią multimilionerką, opiszę go w swojej autobiografii jako rok, który doprowadził do wielu zmian i przełomów w moim życiu. I tyle. Tym sposobem płynnie przechodzimy do grudniowych linków do herbaty:

Biznes & Blog:

Fit & Healthy:

Uroda & Styl:

Inne:

I to tyle, mili państwo! Chyba że chcesz się pochwalić jakimś swoim wpisem? Śmiało możesz w komentarzu. Możesz też się pochwalić najlepszym, co Ci się przydarzyło w 2017 roku 🙂

Listopad 2017

Połowa grudnia to dobry czas na listopadowe linki, prawda? 🙂 W sam raz do czytania pod kocem, z herbatą w ręku:

Rozwój i motywacja:

  • Ania pisze o planowaniu – pięknie, prosto i prawdziwie 🙂 Polecam!
  • Nie wiedziałam gdzie dać ten wpis – jeśli prowadzisz bloga, być może czujesz się tak jak Klaudia. Do mnie bardzo ten tekst przemówił: “Chyba nie umiem być blogerką. Czy zwykłe życie może być magiczne?”. “Blogerka” to brzmi dumnie, powinna podróżować, robić piękne zdjęcia, być uśmiechnięta i szczęśliwa. Jeśli nawet nie podróżuje, to chociaż niech te zdjęcia kawy i książki w łóżku niech będą inspirujące. A co jeśli prawdziwe życie tak nie wygląda?

Biznes:

Fit & Healthy:

Uroda:

Planner 2018 – przegląd plannerów na 2018 rok

Druga odsłona przeglądu plannerów. Znów zaczniemy od plannerów, które nadają się dla panów, a potem przejdziemy już do całego zestawienia. A więc, jeśli jesteś mężczyzną możesz zerknąć na takie pozycje:

 

Dla kobiet tradycyjnie wybór jest większy:

Planner Made to Plan

W tamtym roku to ten planner był najczęściej przez was klikany. Strona sklepu jest po angielsku, ale Kasia (swoją drogą bardzo sympatyczna!) jest Polką i sklep jest w Warszawie. W razie czego zamawiać można także przez jej Etsy. Planner starcza na 12 miesięcy i można samemu wybrać, od jakiego miesiąca ma się zacząć.

Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Ano dlatego, że można go personalizować – okładkę i wnętrze. Możesz wybrać kolor i wzór (z podanych), a także słowa na okładce – może to być imię, logo, cytat itp. W środku masz możliwość wyboru wkładu – są 4 do wyboru.

Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dodatkowe atrakcje: kalendarz roczny, miejsce na wpisanie najważniejszych dat, miejsce na dodatkowe notatki po każdym miesiącu oraz puste strony na końcu oraz strona z kontaktami.

Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Techniczne szczegóły: twarda, matowa okładka, spirala, gumka do trzymania wszystkiego w jednym kawałku. Planner ma ponad 200 stron i wymiary 17 x 20,5 cm.

Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Cena: ok. 110zł.

Inne: Oprócz tego plannera Kasia ma w swojej ofercie również plannery ślubne.

 

Projekt Twoje Życie 2018

Dlaczego ten? Niby kalendarz, ale jednak bardziej według mnie przypomina planner. Będzie dobrą propozycją dla przedsiębiorców, osób na kierowniczych stanowiskach i zainteresowanych rozwojem osobistym. Oto, co mówi autorka:

 

Dodatkowe atrakcje: miejsce na notatki i podsumowania tygodnia, ćwiczenia coachingowe, miejsce na wyznaczanie celów: rocznych, kwartalnych, miesięcznych i tygodniowych oraz tematy przewodnie na każdy miesiąc.

Szczegóły techniczne: kalendarz w formacie B5, w twardej, skóropodobnej okładce z tłoczonym logo, 216 stron.

Cena: 69zł (w przedsprzedaży 47zł).

 

Organizer Właśnie Dzisiaj

Dlaczego ten? Mamy 2 opcje do wyboru: organizer Greenery z zieloną okładką oraz organizer ekonomiczny – faktycznie są to chyba najtańsze plannery, jakie znalazłam (choć nie starczają na cały rok nieprzerwanego planowania). Opisy pod każdym z rodzajów:

Organizer Greenery:

Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie #planner2018

Opis ze strony: “(…) daty wpisujesz samodzielnie, możesz więc zacząć, przerwać i wznowić notowanie w dowolnym momencie. A jeśli musisz coś szybko zapisać, a nie chcesz marnować miejsca na codzienne notatki, to na końcu znajdziesz strony przeznaczone specjalnie na to. Do tego specjalnie przygotowane listy do odhaczania pozwolą Ci zapisać filmy do obejrzenia, książki do przeczytania, czy daty do zapamiętania.”

Szczegóły techniczne: organizer w formie książkowej, twarda okładka, format A5, dodatkowa wstążka. Wystarczy na 36 tygodni planowania.

Cena: 37zł.

Organizer ekonomiczny:

Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Opis ze strony: “Zaczynamy od widoku miesięcznego, gdzie na każdy miesiąc mamy przewidziane 6 tygodni. Możemy zagospodarować je dowolnie – jeden miesiąc na dwóch stronach albo wypełniać każdy tydzień bez przerwy. W dalszej części mamy narzędzia do planowania 36 tygodni – na jednej stronie harmonogram i z miejscem na szczegółowe zadania każdego dnia. W ten sposób łatwo możemy zaplanować każdy tydzień. Na końcu organizera znajdziemy miejsce na notatki i listy.Nie musimy się martwić straconym miejscem w czasie wakacji – sami wpisujemy daty, dzięki czemu zachowujemy pełną dowolność w planowaniu. ”

Szczegóły techniczne: organizer w formacie A5, na spirali, 100 stron na kredowym, matowym papierze 90g/m2. Starcza na 36 tygodni planowania.

Cena: 23zł.

Inne: zwykłe kalendarze oraz notatniki do stworzenia bullet journal.

 

Planner CEO i PRO – Norinommo

Dlaczego ten? Myślę że tak jak nazwa wskazuje, przyda się osobom prowadzącym własną działalność – ale nie tylko. Tak naprawdę w tym roku są aż 3 różne wzory plannerów i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem tego, jak bardzo są przemyślane i jak wiele jest opcji – dla każdego coś dobrego. Tutaj opiszę je tylko pokrótce, jeśli uważasz, że to coś dla Ciebie – zapraszam do sklepu. 

Planner CEO Dzienny

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Opis: “Planner dzienny CEO na rok 2018 jest idealnym rozwiązaniem dla osób, które lubią planować każdy dzień na osobnej stronie lub/i mają dużo zadań do realizacji każdego dnia. To narzędzie dla szefów i osób decyzyjnych. W tym plannerze każdy dzień tygodnia  został wyposażony w harmonogram obejmujący godziny od 5 do 23 oraz dużo miejsca na wygodne rozpisanie wszystkich zadań zawodowych i prywatnych. Sobota i niedziela zostały umieszczone na osobnych stronach.” Planner obejmuje 12 miesięcy i jest datowany. Kolor można wybrać (jeśli jest jeszcze na stanie).

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dodatkowe atrakcje: jest ich DUŻO. Planner składa się z 3 części a każda ma swoje zadanie. Polecam sprawdzić wszystkie funkcje na stronie. Są m.in. cele, kontakty, planner podróży, plan działań marketingowych, sprawy prywatne, rozwój osobisty (np. książki do przeczytania, szkolenia…) i wiele, wiele innych. To ma być taki planner który ma wszystko czego Ci potrzeba. Z drugiej strony, ten akurat typ będzie raczej duży i ciężki (1,1 kg, 3,7 cm grubości), więc moim zdaniem nada się głównie jako planner biurowy. Plannery różnią się w tym względzie terminarzem, a dokładniej jego układem i dodatkowymi funkcjami. Do plannera możesz dokupić sobie dodatkowo uchwyt na długopis.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne: Planner książkowy, z twardą okładką, czarno-biały, szyte strony, 3 wstążki. Format B5, waga 1,1 kg, grubość 3,7 cm, 594 strony na białym papierze 90g/m2.

Cena: 129zł.

Planner CEO tygodniowy

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Opis: “Planner tygodniowy CEO  na rok 2018 jest idealnym rozwiązaniem dla przedsiębiorców i innych osób, które lubią planować każdy dzień w widoku tygodniowym oraz potrzebują harmonogramu oraz miejsca do zapisywania zadań do realizacji. To narzędzie dla szefów i osób decyzyjnych. W tym plannerze każdy dzień tygodnia został wyposażony w harmonogram obejmujący godziny od 5 do 22 oraz miejsce na rozpisanie priorytetów i pozostałych zadań do wykonania. Dla Soboty i Niedzieli przeznaczyliśmy tyle damo miejsca ile dla innych dni tygodnia.” Podobnie jak poprzednik starcza na 12 miesięcy i jest datowany. Kolor można wybrać (jeśli jest jeszcze na stanie).

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dodatkowe atrakcje: również multum, tak samo jak u poprzednika, ten planner jest jednak lżejszy. Plannery różnią się w tym względzie terminarzem, a dokładniej jego układem i dodatkowymi funkcjami. Do plannera możesz dokupić sobie dodatkowo uchwyt na długopis. Przykładowa strona:

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne: twarda oprawa, szyte strony, 3 wstążki. 280 czarno-białych stron 90g/m2, które nie powinny przebijać cienkopisów. Waga 0,6 kg, grubość 2,1 cm.

Cena: 129zł.

Planner PRO Tygodniowy

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Opis: “Planner tygodniowy PRO na rok 2018 jest idealnym rozwiązaniem dla osób, które lubią planować każdy dzień w widoku tygodniowym oraz preferują pracę w trybie zadaniowym. To narzędzie dla osób wykonujących wolny zawód, profesjonalistów, specjalistów, blogerów. To coś dla  osób prowadzących własną firmę, ale nie odbywających każdego dnia bardzo wielu spotkań umówionych na konkretne godziny. W tym plannerze każdy dzień tygodnia został wyposażony w dużo miejsca na wygodne rozpisanie wszystkich zadań zawodowych i prywatnych. Dla Soboty i Niedzieli przeznaczyliśmy tyle samo miejsca, ile dla innych dni tygodnia.” Podobnie jak poprzednicy starcza na 12 miesięcy i jest datowany. Kolor można wybrać (jeśli jest jeszcze na stanie).

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dodatkowe atrakcje: jak u poprzedników. Plannery różnią się w tym względzie terminarzem, a dokładniej jego układem i dodatkowymi funkcjami. Do plannera możesz dokupić sobie dodatkowo uchwyt na długopis.

Szczegóły techniczne: Twarda okładka, szyte strony, 3 wstążki. Format B5, grubość 2,1 cm. 280 czarno – białych stron o gramaturze 90g/m– nie powinny przebijać cienkopisów. 

Cena: 129zł.

 

Simple Planner

 

Dlaczego ten: Simple Planner jest już bardziej “babskim” plannerem – wciąż minimalistyczny, ale jednak typografia i złote elementy, a także duży wybór pastelowych kolorów mówią same dla siebie do kogo skierowany jest produkt 🙂 Wydaje mi się że Simple Calendar, także sprzedawany w tym sklepie, także można podciągnąć pod planner, więc również go tu umieszczam. zarówno planner jak i kalendarz są dwujęzyczne.

Simple Planner

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanieOpis: Starcza na 6 miesięcy, daty uzupełnia się w nim samodzielnie. Do wyboru jest wersja czarno – biała (bez okuć na okładce) lub pastelowo – biała (posiada okucia). W planie dziennym znajdziesz: 3 priorytety dnia, harmonogram, listę “do zrobienia”, miejsce dla ducha i zdrowia, miejsce dla samej siebie, “time out”, notatki i menu dnia. W planie tygodniowym znajdziesz: priorytety, menu i listę tygodnia.

Dodatkowe atrakcje: miejsce na cele roczne, numery telefonów, opis dużych projektów, lista prezentów świątecznych, party i travel planner.

Szczegóły techniczne: planner na pół roku, w twardej oprawie, z okuciami lub bez. Format A5, 336 stron na wysokiej jakości papierze off white 100g/m2. Planner szyty nićmi, dodatkowo 3 wstążki.

Cena: od 79,99zł.

Simple Calendar

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Opis: Kalendarz na cały rok 2018. W planie dziennym znajdziesz: 3 priorytety dnia, harmonogram, listę “do zrobienia”, miejsce dla ducha i zdrowia, miejsce dla samej siebie, “time out”, notatki, menu i zakupy dnia. W planie miesięcznym znajdziesz cytat motywujący oraz 2 dodatkowe strony na najważniejsze zadania miesiąca. Ten kalendarz również jest dwujęzyczny.

Dodatkowe atrakcje: miejsce na cele roczne, tabela czasu realizacji celów, plan na opis dużych pomysłów, domowy plan finansowy i więcej.

Szczegóły techniczne: starcza na 12 miesięcy. Twarda okładka, format A5, 404 strony na papierze 90g/m2. Planner szyty nićmi, z dodatkowymi dwiema wstążkami.

Cena: 109zł.

 

Happy Planner

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Typowo “babski” planner, z mnóstwem kwiatków i dodatków. Już samo spojrzenie na stronę da pogląd na to, co Cię czeka. Możesz też tam podejrzeć, jak planner wygląda w środku. Warto zapisać się też na listę. Planner na rok 2018 różni się nieco od poprzedniej wersji: jest wydrukowany na grubszym papierze, oraz ma zadrukowaną kopertę z tyłu. Napis na okładce został wytłoczony złotą folią, a materiał, z którego wykonana jest okładka jest mocniejszy i trwalszy. Jest o wiele więcej miejsca na notatki. Zmienił się też format plannerów na mniejszy. Do wyboru jest planner z układem tygodniowym i dziennym. Poza układem nie różnią się jakoś drastycznie środkiem, więc opiszę je razem.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dodatkowe atrakcje: obydwa plannery mają: mapę celów, kalendarz skrócony, 30-dniowe wyzwania, kartę pielęgnacji celu, motywujące cytaty (52 w tygodniowym i 365 w dziennym), plany miesięczne i notatki. W arkuszu planowania dnia znajdziesz m.in listę zadań, 3 priorytety czy notatki #bulletmadama. Dodatkowo w plannerze dziennym są także rytuały szczęścia. Można także dodatkowo dokupić sobie naklejki.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne: twarda, kolorowa okładka, format A5, złote okucia. W środku 3 tasiemki oraz koperta. Papier kremowy o gramaturze 100g/m2. Wersja tygodniowa ma 265 stron i waży ok. 550g, natomiast wersja dzienna ma 448 stron i waży ok. 800g.

Cena: 119zł (tygodniowy) / 129zł (dzienny).

Inne: w ofercie jest też Happy Body Planner.

Minimal Planner

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Minimalistyczna wersja Happy Plannera. Nada się dla kobiet, które lubią elegancki i minimalistyczny styl. Tutaj też jest wersja tygodniowa oraz dzienna, a każda wersja jest dostępna w dwóch opcjach kolorystycznych.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dodatkowe atrakcje: miejsce na notatki, lista zadań, harmonogram, notatnik, plannery celu, kalendarz w słupku, kalendarz skrócony, lista ważnych kontaktów, arkusz finansowy, lista ważnych wydarzeń, lista rzeczy do zrobienia na każdą porę roku.

Szczegóły techniczne: twarda okładka, wykonana z ekoskóry, do tego gumka zamykająca. Format A5, w środku koperta oraz 2 tasiemki. Planner dzienny ma 416 stron, a tygodniowy – 224 strony. Papier kremowy o gramaturze 90g/m2.

Cena: 119zł (tygodniowy) / 129zł (dzienny).

 

Organizer Madamy

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Kolejna propozycja od twórczyń Happy i Minimal Plannera. Tym razem coś dla miłośniczek segregatorów i odpowiednich wkładów. W takim przypadku sam organizer może służyć kilka lat (wymieniasz tylko wkład) lub możesz wykorzystać go np. jako notatnik. Dodatkowo zostawiasz tylko to, co naprawdę Cię interesuje. Sam wkład podobny jest w stylistyce do Happy Plannera i starcza na 6 miesięcy.

Dodatkowe atrakcje: 4 kolorowe karty indeksujące, notatki, lista zadań, plany miesięczne, domowy budżet,mapa celów, planner celu i 30-dniowe wyzwania.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne: sam organizer ma okładkę z eko skóry, ze złotym tłoczeniem. Całość jest zapinana na zatrzask. W środku jest plastikowa linijka, gumka na długopis, koperta i kieszonki. Wkład to 380 kolorowych stron w formacie A5 o gramaturze 100g/m2.

Cena: wkład: 79zł / organizer: 119zł / zestaw: 179zł.

 

Planner Why Now

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Planner dzienny na 365 dni. Minimalistyczny środek, spirala, twarda okładka – a wszystko zapakowane w ładne pudełko, idealne na prezent.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dodatkowe atrakcje: Oprócz plannera dziennego i miesięcznego znajdziesz tu m.in:

  • codzienność: ważne daty do zapamiętania, planowanie posiłków, 3 roczne cele do zrealizowania;
  • podróże: lista marzeń, szczegółowe planowanie podróży, lista rzeczy do spakowania, lista spraw do załatwienia przed podróżą, lista zakupów, finansowy plan podróży;
  • czas wolny: lista filmów i seriali do obejrzenia, lista książek do przeczytania, 4 listy życzeń – po 1 na każdą porę roku, listę promocji, zniżek i wyprzedaży;
  • zdrowy tryb życia: dzienne planowania posiłków, dbanie o nawadnianie organizmu, rubryka “ciało i zdrowie”, 30-dniowe cele i wyzwania;
  • święta: planowanie posiłków na Wielkanoc, Wigilię i Boże Narodzenie, świąteczna lista: zadań, zakupów i prezentów;
  • finanse: dzienne wydatki, miesięczne koszty i przychody, roczne podsumowanie.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne: Format B5, 450 stron. Twarda okładka z matową folią i lakierem UV (jeden wzór). Planner jest na miedzianej spirali, a dodatkowo dostaniesz też 4 zakładki.

Cena: 125zł.

Inne: Blog planner

 

Planner Zaplanuj Swój Sukces

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten: do wyboru jest kilka rodzajów plannerów: książkowe lub na spirali na 250 dni (bold) oraz plannery na spirali na 100 dni (light). Każdy planner jest zapakowany w pudełko i dołączony jest prezent – do wersji bold są to naklejki i zakładka, do wersji light -zakładka. Daty uzupełnia się samemu, do wyboru są różne kolory okładki. W ofercie są także kalendarze.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dodatkowe atrakcje: 

  • wersja bold: plany: miesięczny i finansowy na 12 miesięcy, 50 stron na notatki, lista celów i ważnych wydarzeń, miejsce na najważniejsze telefony, maile i strony www. Plan dnia obejmuje: zadzwonić/mail do, harmonogram, najważniejsze na dziś, do zrobienia, lista zakupów/wydatki, trening/coś dla zdrowia, coś dla siebie, kawa/woda, menu dnia oraz myśl na dziś.
  • wersja light: plany: miesięczny i finansowy na 12 miesięcy, 40 stron na notatki, lista celów i ważnych wydarzeń, miejsce na najważniejsze telefony, maile i strony www. Plan dnia obejmuje: zadzwonić/mail do, harmonogram, najważniejsze na dziś, do zrobienia, coś dla siebie, kawa/woda i notatki.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne:

  • wersja bold: dostępna w formacie książkowym lub na spirali. Wersja książkowa ma 3 wstążki w środku. Twarda okładka, z okleiną imitującą skórę, do tego metalowe narożniki w złotym kolorze. Format A5, 334 strony na papierze o gramaturze 90g/m2.
  • wersja light: złota spirala, miękka okładka pokryta folią matową. Format A5, 144 strony na papierze o gramaturze 90g/m2.

Cena: 29 – 99zł

 

Projekt Planner

Dlaczego ten? Projekt Planner to planner w formie organizera / segregatora. Jest sprzedawany od razu z wkładem, a jeśli potrzebujesz, możesz standardowy wymienić na inny lub na kartki w kropki (przydatne do bullet journal). Do wyboru jest kilka kolorów okładek oraz dwie wielkości: A5 i A6.

Dodatkowe atrakcje: 5 przekładek tematycznych: planner dzienny i tygodniowy, finanse, notes, adresy. Nie wszystkie plannery mają wkładkę z planem dziennym, ale można sobie zamówić taki rodzaj wkładu, jaki jest potrzebny.

Szczegóły techniczne: organizer ze skóry ekologicznej, zapinany na zatrzask. Format A5 lub A6. Wkłady starczają od 2 miesięcy do roku użytkowania.

Cena: 109 – 129 zł.

 

Wonder Planner

Dlaczego ten? Wonder Planner to trzy rodzaje plannerów o kolorowych okładkach, na spirali. Więcej pod każdym rodzajem.

Daily Wonder Planner

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Opis: “doskonałe rozwiązanie dla osób, które potrzebują dokładnie rozpisać dzień od rana do wieczora. Każda ze stron stanowi harmonogram od 07:00 do 21:00, obok której znajduje się lista zadań do zrobienia oraz miejsce do rozpisania codziennych posiłków. Każdy dzień powszedni na osobnej stronie: harmonogram dnia, lista priorytetów i przestrzeń do rozplanowania posiłków. Sobota i niedziela razem na jedej stronie: notatki i przestrzeń do rozplanowania posiłków.”

Dodatkowe atrakcje: skrócony kalendarz na 2018 oraz 2019 rok oraz postanowienia noworoczne. Miejsce na ważne daty, kwartalne cele finansowe, zawodowe, prywatne i sportowe. Miejsce na warte uwagi książki, wydarzenia, miejsca i filmy na każdą porę roku. Widok miesiąca wraz z notatkami oraz miesięczny planner aktywności fizycznej, a także lista priorytetów na każdy miesiąc. Dodatkowo: kontakty oraz internetowe dostępy, ulubione przepisy kulinarne, monitoring wydatków, planner urlopu, notatki i kieszeń na drobiazgi.

Szczegóły techniczne: wymiary: 21x18cm, waga ok. 610g. 410 stron o gramaturze 80g/m2. Kolorowa, twarda okładka, spirala, dodatkowo tasiemka oraz gumka do zamykania.

Cena: 109zł.

Weekly Wonder Planner

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Opis: “kalendarz o przejrzystym i funkcjonalnym układzie tygodnia na dwóch sąsiadujących stronach. Na początku każdego miesiąca jest miejsce do zaplanowania aktywności fizycznej oraz spisania priorytetów na nadchodzące tygodnie. Znajdziesz w nim także strony pozwalające wyznaczyć cele na cały rok, a także skupić się na krótkoterminowych zadaniach.”

Dodatkowe atrakcje: skrócony kalendarz na 2018 oraz 2019 rok, postanowienia noworoczne, miejsce na ważne daty, kwartalne cele finansowe, zawodowe, prywatne i sportowe. Oprócz tego warte uwagi książki, wydarzenia, miejsca i filmy na każdą porę roku. Widok miesiąca z miejscem na notatki, miesięczny planner aktywności fizycznej oraz comiesięczna lista priorytetów. Dodatkowo kontakty oraz najważniejsze internetowe dostępy, ulubione przepisy kulinarne, monitoring wydatków, planner urlopu, notatki i kieszeń na drobiazgi.

Szczegóły techniczne: wymiary 21x18cm, waga ok. 370g. 210 stron o gramaturze 80g/m2. Kolorowa, twarda okładka, spirala, dodatkowo tasiemka oraz gumka do zamykania.

Cena: 79zł.

Weekly Notebook Wonder Planner

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Opis: “idealny dla osób, które potrzebują więcej miejsca na notatki w każdym tygodniu. Umieszczony na jednej stronie harmonogram tygodnia, sąsiaduje ze stroną przeznaczoną na notatki. Każdy z miesięcy poprzedza przestrzeń aktywności fizycznej oraz lista najważniejszych zadań na kolejne tygodnie. Planner zawiera również dodatkowe strony pozwalające skupić się na tym co najważniejsze w danym kwartale.”

Dodatkowe atrakcje: skrócony kalendarz na 2018 oraz 2019 rok, postanowienia noworoczne, miejsce na ważne daty, kwartalne cele finansowe, zawodowe, prywatne i sportowe. Oprócz tego warte uwagi książki, wydarzenia, miejsca i filmy na każdą porę roku. Widok miesiąca z miejscem na notatki, miesięczny planner aktywności fizycznej oraz comiesięczna lista priorytetów. Dodatkowo kontakty oraz najważniejsze internetowe dostępy, ulubione przepisy kulinarne, monitoring wydatków, planner urlopu, notatki i kieszeń na drobiazgi.

Szczegóły techniczne: wymiary 21x18cm, waga ok. 370g. 210 stron o gramaturze 80g/m2. Kolorowa, twarda okładka, spirala, dodatkowo tasiemka oraz gumka do zamykania.

Cena: 79zł.

Inne: w sklepie są też plannery (np. dzienny) w formie karteczek.

 

Ogarniam Się

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Bardzo duży wybór organizerów i plannerów, dzięki czemu łatwo stworzyć samemu zestaw, który będzie Ci odpowiadał. Po kolei:

Organizer Ogarniam Się

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Opis: “Organizer składa się z poręcznego segregatora mieszczącego kartki w formacie A5. Do wyboru jeden z czterech kolorów segregatora. W środku znajdziesz 3 miesięczny wkład do organizera. Prezentujemy 4 różne wkłady, z których możesz wybrać jeden. 2 wkłady są w formacie planera tygodniowego, a 2 planera dziennego. Ponadto każdy wkład zawiera kalendarz roczny i planery miesięczne. W organizerze znajdziesz również przekładki (registry) na grupowanie projektów oraz czyste kartki na notatki.” Jeśli ten zestaw Ci nie odpowiada, możesz oddzielnie kupić segregator i interesujące Cię wkłady. Sam segregator odpowiada większości wkładów i innym akcesoriom o formacie A5 i w systemie 6 ringowym (dziurkowym). Kompatybilny z systemem Filofax oraz Memofix.

Dane techniczne: przy zestawie segregator + organizer dostajesz 6-ringowy segregator w formacie A5 w jednym z kilku kolorów, a do tego wkład z papieru 90g/m2 oraz przekładki.

Cena: 66 – 86 zł lub w zależności od wybranych opcji.

Planer Ogarniam Się

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Opis: Planer w dwóch wersjach do wyboru: dziennej i tygodniowej. Daty uzupełnia się samemu.

Dane techniczne: format A5, zeszyt na spirali.

Cena: 39 – 42zł.

Inne: w sklepie jest naprawdę duży wybór różnych plannerów, list zadań, notatników i innych rzeczy związanych z planowaniem. Dla każdego coś dobrego! Są też wkłady / notesy do bullet journal.

 

The Happy Planner

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Bardzo kolorowy planner z dużą możliwością modyfikacji. Co ciekawe, “The Happy Planner™ można dowolnie wzbogacać o kolejne karty, zdjęcia, kieszonki, zakładki itp.” Występują w 3 rodzajach: big, classic i mini. Część z nich jest datowana i starczają na 18 miesięcy, część z nich nie ma dat i jest na 12 miesięcy. Możliwości jest naprawdę dużo, wiele okładek, wkładów i akcesoriów.Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dodatkowe atrakcje: na stronie nie ma zbyt rozbudowanego opisu tego, co znajduje się w środku. Wiem natomiast, że oprócz samego plannera można sobie dokupić dodatkowe wkłady, np. do prowadzenia budżetu.

Szczegóły techniczne: wszystkie plannery są na specjalnych ringach, które umożliwiają dowolne wkładanie/wyciąganie kart. Bardzie opisane jest to na filmiku:

Poza tym wiele zależy od rodzaju wybranego plannera. Ogólnie plannery mają sztywną, laminowaną okładkę i laminowane znaczniki miesięcy.

  • Planner Big ma wymiary: okładka – 23 x 28,5 cm; strony – 21,5 x 28 cm.
  • Planner Classic ma wymiary: okładki – 20 cm x 24,5 cm; strony – 18 cm x 23,5 cm.
  • Planner Mini ma wymiary: okładki – 14 cm x 19 cm (zbliżony do formatu A5).

Cena: w zależności od wybranej opcji, ok. 65 – 109zł.

Inne: można kupić także np. Wedding Planner czy Fitness Planner.

 

Miss Planner

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Miss Planner to tak naprawdę wiele różnych plannerów do wyboru: na cały rok, maxi, akademicki, na pół roku, premium, daily, bullet planner, ślubny, dog planner… Czego tylko dusza zapragnie. Porównanie oraz dodatkowe atrakcje najlepiej pokazuje tabelka (jest też na stronie sklepu):

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne: też większość widać w tabelce. Plannery są w formie organizera, do którego można dowolnie dokładać / wyciągać karty. Zarówno wkład, jak i wielkość i kolor organizera zależą od tego, co wybierzesz. Ten planner ma chyba największą gramaturę papieru – 115 – 120g/m2. Dzięki temu nie powinien przebijać. Organizer można kupić raz, a potem wymieniać tylko wkłady.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Cena: w zależności od wybranej opcji, ok. 79 – 209zł za zestaw, ok. 39 – 95zł za wkład do organizera.

Inne: np. oryginalny Dog Planner, Planner Ślubny czy Bullet Planner.

 

Kalendarz Dobrze Zorganizowana

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Niby kalendarz, ale jednak bardziej jak planner. W kalendarzu jest m.in. plan miesięczny oraz plan tygodniowy.

Dodatkowe atrakcje: cele i plany, listy to do, notes, rachunki i zobowiązania, plan oszczędzania i plany na 2019r.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne: kalendarz w formacie B5, grubość ok. 1,5cm. Twarda, szyta okładka w dwóch kolorach do wyboru. W środku 3 tasiemki oraz koperta, 184 strony.

Cena: 99zł (w przedsprzedaży).

 

Planer Pełen Czasu

(link partnerski)

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Planner od Pani Swojego Czasu. Dopasowuje się do Twojego stylu planowania – łączy w sobie cechy planera, kalendarza i notesu w szare kropki.

Dodatkowe atrakcje: zależą tylko od Ciebie – planner oprócz części kalendarzowej ma także część notesową do samodzielnego uzupełniania (trochę jak bullet journal) i dodatkowo szablony, aby łatwiej było w nim rysować.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne: 2 kolory okładki do wyboru, format B5, 296 stron, sztywna okładka, polska produkcja. Dodatkowo 3 kolorowe wstążki, kieszonka, gumka na długopis oraz gumka zamykająca.

Cena: 89zł.

Lady Planer

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Duuuuża możliwość personalizacji – na stronie sklepu jest od razu link do ankiety / kreatora swojego przyszłego plannera. To właśnie ten planner był jednym z najbardziej chwalonych na grupach na Facebooku w tamtym roku. Jest także duża ilość plannerów tematycznych do wyboru.

Dodatkowe atrakcje: zależą tylko od Ciebie.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne: także zależą od Ciebie. Format: A6, B6 lub B5. Ilość stron: 140 – 514, gramatura 80g/m2. Strony czarno-białe z kolorowymi elementami, okładka sztywna, pokryta laminatem (wzór można wybrać), do tego czarna spirala.

Cena: 130zł.

Inne: Perfect Lady Planner (zdrowy tryb życia), Man Planner, School Planner, Student Planner.

 

Planner Make My Day

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Planner dzienny w formie książkowej lub na spirali. Starcza na 290 dni (daty uzupełnia się samemu).

Dodatkowe atrakcje: Plan miesięczny na 12 miesięcy, plan budżetowy na 12 miesięcy, lista ważnych wydarzeń i dat, lista kontaktów, lista książek, lista filmów, notatki.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne: Format A5, do wyboru planner na spirali lub w formie książkowej. Okładka ze złoconym logo, punktowy lakier UV, folia ochronna matowa i złote klipsy. Środek: papier 90g/m2, zadruk czarno-biały.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Cena: 79zł.

Inne: Fitness Planner, Planner Ślubny.

 

Glam Planner

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Nowy planner na cały rok, dla kobiet, które chcą mieć planner w stylu glamour. Do wyboru dwa kolory: jasnoróżowy i jasnoszary. Całość zapakowana jest w pergamin oraz w pudełko w kolorze plannera – idealnie na prezent.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dodatkowe atrakcje: oprócz zwykłego plannera dziennego znajdziesz tam też: listę ważnych kontaktów, wykres postępów fitness, listę haseł dla zapominalskich, listę prezentów świątecznych oraz książek i filmów. Dodatkowo podsumowanie miesiąca oraz I kwartału 2019, roczny plan finansowy, ważne daty i wydarzenia, roczne plany i cele oraz 30-dniowe wyzwania.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne: twarda oprawa w dwóch kolorach do wyboru, dodatkowo zabezpieczona metalowymi, złotymi okuciami narożników. Okładka jest pokryta niebrudzącą okleiną aksamitną i ma złote tłoczenia. Grzbiet jest szyty, a w środku znajdziesz kopertę oraz 2 tasiemki do zaznaczania. Papier 90g/m2, z zaokrąglonymi rogami.

Cena: 139zł (w cenie darmowa dostawa kurierem).

 

Planner Ka

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie
www.plannerka.com

Dlaczego ten? Półroczny planner w formie książkowej od Plannerki. Nazwa zobowiązuje, więc dostajesz coś w stylu autorskiego systemu planowania zawartego w fizycznym produkcie. Ma sporo miejsca na notatki, podsumowanie półrocza oraz kwartału, spis treści (+ pusty spis treści, aby rozpisać swoje notatki) i wiele innych bajerów. Można go używać w uzupełnieniu do innych produktów Plannerki.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie
www.plannerka.com

Dodatkowe atrakcje: tabela do rozpisywania celów, celownik do ich śledzenia, harmonogram tygodnia, arkusz “mój projekt”, plany: półrocza, kwartałów, miesięcy, tygodni i dni oraz arkusze na notatki. Na stronie Plannerki możesz także pobrać kilka arkuszy, aby zobaczyć jak wyglądają i czy to coś dla Ciebie.

Szczegóły techniczne: Planner półroczny w formacie A5. 384 strony, grubość plannera ok 2,9cm, całość szyta. Druk w odcieniach szarości, papier biały o gramaturze 90g/m2.  W zestawie z plannerem dostaniesz także bloczek kartek samoprzylepnych, arkusz kolorowych naklejek i zakładkę.

Cena: 89zł.

Inne: na stronie znajdziesz sporo plannerów i innych przydatnych narzędzi np. w formie bloczków.

 

Planner Design Your Life

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Planner na 6 miesięcy, bez dat, na spirali. Do wyboru są trzy kolory okładki: czarno-biały wzór, turkus i szary.

Dodatkowe atrakcje: Plan roku i miesiąca. Postanowienia, plany, marzenia. Notatki, miesięczne cele i dobre nawyki, plan udanego tygodnia oraz tygodniowe zestawienie.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne: planner półroczny w formacie A5, na sprężynie. W środku znajdziesz kolorową kartę tytułową, 192 strony o gramaturze 90g/m2 oraz zestaw naklejek.

Cena: 85zł.

Inne: na stronie znajdziesz też bloczki/notatniki do zapisywania listy zadań oraz takie z rozkładem dnia. Możesz też kupić je w zestawie z plannerem.

 

Planner Powidoki

Dlaczego ten? Piękny planner do samodzielnego wpisania dat. Łącznie starczy Ci na 240 dni – jeśli zapisujesz średnio 20 stron na miesiąc, powinien starczyć Ci na rok. Wysyłany jest w pudełku, więc pakowanie na prezent jest z głowy 🙂 Co jest myślę bardzo oryginalne w tym plannerze to cytaty POLSKICH twórców: łącznie jest ich w plannerze aż 267.

Dodatkowe atrakcje: Całoroczne kalendarze skrócone na 2017/2018/2019/2020 rok oraz dwustronicowy plan na 12 miesięcy. Do tego planner celu ( x3), miejsce na początku i końcu kalendarza na napisanie listu do nas samych, miejsce na marzenia, miejsce na loginy i hasła, finanse w danym miesiącu oraz notatki. Dodatkowo sporo zdrowotnych atrakcji: miejsce na wpisanie aktywności fizycznej, liczby godzin snu oraz wypitej wody, pochwała codziennych przyjemności, plan posiłków oraz kontrola spożywanego glutenu, cukru oraz nabiału, a także miejsce na wpisanie zażytych leków/ dawki witamin oraz samopoczucia.

Szczegóły techniczne: Gruba, tekturowa okładka zabezpieczona aksamitną folią oraz metalowymi, złotymi narożnikami, oprawa szyta. Wzór na okładce: marmur; napisy tłoczone, wykonane metodą złocenia. Planner ma format A5 i waży około 0,5 kg. W środku ma dwie tasiemki. 330 stron na papierze o gramaturze 100 g/m²; środek – biało/czarny nadruk.

Cena: 99,90 zł.

Inne: w sklepie znajdziesz też kalendarze – plannery z datami.

 

Planner Planowanie Podstawą Sukcesu

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Planner dzienny na 104 dni w formie kołozeszytu w twardej oprawie. Kilka rodzajów okładek do wyboru. Daty uzupełnia się samemu.

Dodatkowe atrakcje: 100 rzeczy które chcę zrobić w…. , lista ważnych kontaktów, telefonów, adresów, stron www….

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne: format B5, papier o gramaturze 80g/m2. Okładka twarda, pokryta folią, metalowe narożniki. W środku 2 wstążki oraz papierowa kieszeń.

Cena: 25zł.

 

All In Planner

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego ten? Dwie wersje do wyboru: planner tygodniowy i dzienny. Daty uzupełniasz sama, więc zacząć możesz w dowolnej chwili. Cena jak na taki planner też jest przystępna.

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dodatkowe atrakcje: kalendarz 2017, 2018, 2019, 2020, plan budżetowy (plan i realizacja), plan zajęć cyklicznych (np. lekcji, zajęć na uczelni), plan przyjęcia, urodzin, prezentów oraz planowanie projektów z podziałem na etapy. Oprócz tego znajdziesz tu tabele realizacji celu dzień po dniu, wykresy postępów, zdrowie, listy, kolekcje, przepisy, kontakty, numery kont, cytaty motywacyjne oraz strony do notowania (w kropki).

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Szczegóły techniczne: planner dzienny starcza na pół roku, planner tygodniowy – na rok. Obydwa są w formacie A5, w twardej, foliowanej, matowej okładce. W środku znajdziesz dwie tasiemki oraz strony 100 g/m2 szyte nićmi – trwałe i dobrze otwieralne.

Cena: planner tygodniowy – 49zł, planner dzienny – 65zł.

Plannery Noteka

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dlaczego te? W większości minimalistyczne, oryginalne plannery. Jest kilka rodzajów do wyboru, więc nie będę psuć niespodzianki i po wybór zapraszam do sklepu. Jeśli wolisz jednak poszaleć z okładką są tam też plannery Magdaleny Tekieli:

Planner 2018 - Przegląd plannerów na 2018 rok - Herbalicja #planner #planowanie

Dodatkowe atrakcje: plannery są raczej minimalistyczne, więc wielu dodatkowych fajerwerków się raczej nie spodziewaj.

Szczegóły techniczne: w zależności od wybranego modelu.

Cena: w zależności od wybranego modelu, 79 – 135zł.

Inne: w ofercie są też np. plannery na biurko w formie bloczków czy zwykłe kalendarze. Z tego co wiem najbardziej lubiany jest Kalendarz “Papiery Wartościowe”.

Plannery Papierniczeni

Dlaczego ten? W tym sklepie znajdziesz kilka minimalistycznych plannerów, np. Planner Kleks.

Dodatkowe atrakcje: w zależności od modelu, plannery są raczej minimalistyczne również w środku, choć często mają miejsce na notatki.

Szczegóły techniczne: w zależności od modelu.

Cena: w zależności od modelu, ok. 45 – 78zł (nie wszystkie są na cały rok).

 

Tradycja: Moleskine lub Leuchtturm

Dlaczego te? Będą idealne dla tradycjonalistów – obie firmy mają długą historię tworzenia artykułów papierniczych, w tym znanych na całym świecie kalendarzy.

Dodatkowe atrakcje: w zależności od modelu, raczej nie spodziewałabym się fajerwerków.

Szczegóły techniczne: w zależności od wybranego modelu.

Cena: w zależności od wybranego modelu.

 

Wciąż nic? A może Bullet Journal?

Jeśli nic nie wpadło Ci w oko lub potrzebujesz czegoś indywidualnego, może warto zrobić sobie planner samemu? Kilka propozycji takich plannerów podałam wyżej, a tutaj dwa artykuły, które mogą Ci pomóc zobaczyć, o co w tym wszystkim chodzi:

 

Koniec! Mam nadzieję że wpis jest przydatny, jeśli tak – podaj go proszę dalej 🙂 A jeśli pominęłam jakiś warty uwagi planner – daj znać! Pochwal się też, który wpadł Ci w oko albo który masz już przetestowany i możesz podzielić się doświadczeniem – pomożesz innym w wyborze 🙂

Wszystkie zdjęcia w tym wpisie należą do twórców plannerów.

Październikowe linki godne polecenia

W tym miesiącu same linki – dużo czytałam i oglądałam, jednak nie jest to nic godnego polecenia, więc nie będę tracić Twojego i swojego czasu. Zamiast czytać o tym co uważam za mocno średnie może znajdziesz dla siebie coś ciekawego poniżej.

Właściwie filmy fajne się trafiły, ale w świetle ostatnich afer w Hollywood jestem na cały przemysł obrażona i na razie niczego nie podaję dalej. Jeszcze nie wiem co zrobię, na razie mam focha. Co Ty o tym wszystkim sądzisz?

Tak więc dziś tylko linki! Wszystkimi fajnymi dzielę się też na Twitterze – jeśli chcesz, zapraszam do śledzenia 🙂 A tu już obiecane artykuły:

Biznes i blogowanie:

Marek Jankowski o tym jak sprzedawać, kiedy się nie lubi sprzedawać – można posłuchać lub poczytać 🙂

Monika o tym, jak ważne jest podpisywanie się imieniem i nazwiskiem w mailach – ciekawy artykuł, cieszę się że poznałam jak to wygląda od drugiej strony. Mnie to akurat denerwuje ale dzięki Monice już wiem, że tak trzeba 😀 Pamiętam jak mailowałam w stylu “business casual” ze znajomym, który ma firmę – KAŻDY mail zaczynał się od “Dzień dobry” (nawet jeśli było ich 3+ dziennie) i kończył na “Pozdrawiam, Imię Nazwisko”. Domyślam się że to po prostu szablon, ale mierziło mnie to strasznie. Zresztą za każdym razem jak widzę tyle podpisów to od razu jest +50 do powagi sytuacji. Z drugiej strony, szczególnie jeśli zawierasz jakiekolwiek umowy / ustalasz coś mailowo, to taki podpis na dole jest dodatkowym zabezpieczeniem w razie gdyby coś poszło nie tak. Bez takiego podpisu można się sprzeczać że to ktoś inny napisał i ustalenia są nieważne… No nic, trzeba się będzie przemóc. Dziękuję, Moniko!

Sławek Gdak o tym, jak pozycjonować strony One Page – widzę coraz więcej takich stron, jeśli i Ty taką masz i liczysz na ruch z wyszukiwarek to warto przeczytać 🙂

Michał o tym, jak działa jego sklep internetowy – bardzo ciekawa (i długa!) lektura.

Artur Jabłoński o tym, ile kosztuje reklama na Facebooku oraz o tym, gdzie pobrać fakturę z Facebooka. Cały czas widzę te pytania w grupach odnośnie biznesu online, więc mam nadzieję że się wam przyda 🙂

Co lepiej wydać – książkę czy ebooka? Odpowie Piotr Majewski 🙂

Także Piotr powie Ci, jak podchodzić do zdobywania i utrzymywania klientów.

Na blogu Wojtka (choć tym razem to nie on jest autorem) o minimalnej stawce dla freelancerów – dobrze wiedzieć jak to wygląda od takiej prawnej ale ludzkiej strony 🙂

Wojtek pisze też o RODO – bać się czy nie bać?

Agnieszka o tym, co robić, kiedy konkurencja walczy ceną. Do posłuchania lub poczytania, co kto woli 🙂

Fit & Healthy:

Ania Lewandowska o ekstrakcie z pestek grejpfruta (rany, jakie to dziwne słowo jest!)

Marlena o tym, jak przygotować organizm do sezonu jesienno-zimowego. Wszystkie najważniejsze informacje w jednym miejscu 🙂

Znów Ania, tym razem o suplementach. Jako Polacy kochamy suplementy, więc temat myślę interesujący 🙂 Patrząc na to, co wyrabia Robert Lewandowski to chyba Ania wie co mówi 🙂

Lifestyle:

Ania o tym, czym warto jeździć: Uberem, Mytaxi czy Taxify.

Przepis na pralinki kosmetyczne od Lili Natura. Dziwnie by mi było użyć białej czekolady, ale przyznaj, że wyglądają smakowicie!

Znów Ania o tym, gdzie lecieć na wakacje jesienią. 

Agnieszka przychodzi z porcją pozytywnej energii i motywacji. 

Uroda i styl:

Natalia z Blond Hair Care o oleju inca inchi – kiedyś namiętnie olejowałam włosy i jej! Jakie były piękne! Pora do tego wrócić, więc szukam nowych olejów do kolekcji.

Dorota o stylach w modzie – ciekawa lektura! Lubię poznawać różne style i jak to powinno wyglądać. U mnie jest totalny miszmasz 🙂 Z podanych we wpisie jedynie normcore nie zabrałabym w całości 🙂

Azjatycki Cukier o tym, jak język polski wpływa na pielęgnację cery. Lubię jej inne podejście do tematu urody, zawsze jest oryginalnie i merytorycznie. No i to jest też świetny przykład że nie każdy blog musi być postawiony na wordpress.org i w ogóle ą ę.

Magda o tym, czego nie mówić osobie, która ma trądzik, oraz trochę o tym co taka osoba przechodzi. Warto przeczytać 🙂

Monika o tym, dlaczego damskie ubrania są gorszej jakości niż męskie.

Rozwój:

Kolejne 50 pomysłów na poprawę samopoczucia na blogu Happyholic – idealne na jesień! To 13 część, więc jeśli Ci mało, to możesz przeczytać też pozostałe 12 🙂

Ostatnie miesiące – małe przyjemności

Ostatnie miesiące upłynęły mi pod znakiem 3,5 miliona obowiązków dziennie i małych chwil wytchnienia pomiędzy. Chyba trochę podobnie do Natalii, z tym że ja nie wypoczywam dobrze z aparatem w ręku, więc zdjęć tradycyjnie nie mam wielu. W każdym razie udało mi się złapać kilka chwil na plaży:

Lifestyle przy herbacie

I w lesie:

Lifestyle przy herbacie

Jestem absolutnie zakochana w tym kawałku poszycia!

Lifestyle przy herbacie

Dodatkowy plus za to, że tuż obok rosły takie cuda:

Lifestyle przy herbacie

A tu… był prawdziwy sprawdzian “dorosłości”: biegać po tych kłodach nad wodą czy jednak nie narażać siebie i telefonu na nieprzyjemne spotkanie?

Lifestyle przy herbacie

Wszystko pięknie i wspaniale, dopóki w krzakach nie odkryjesz takiej oto głowy na patyku:

Lifestyle przy herbacie

Tam obok jest miejsce pracy m.in. osoby która włazi na maszt i sprawdza czy przypadkiem coś nie płonie, więc przypuszczam że panowie którzy tam pracują robią sobie po prostu nawzajem takie żarty.

Lifestyle przy herbacie

Udało mi się też w końcu załapać na maliny z własnego ogródka! Tych letnich zjadłam – uwaga, uwaga! – pół sztuki – i to tylko dlatego że odgryzłam te pół robalowi który już się tam zagnieździł, ale byłam zdeterminowana! Cała reszta niestety była na stracenie. Za to te jesienne maliny udały się w tym roku wybornie! Zupełnie odwrotnie do jeżyn – w tamtym roku pięknie się udały, w tym roku nie za bardzo. Jak tam Twoje zbiory?

Lifestyle przy herbacie

Oprócz tego piłam koktajle owocowo – warzywno – superfoodowe i mam kilka smacznych przepisów jeśli jesteś zainteresowana!

Lifestyle przy herbacie

No i znów na tapet wróciły pieczone w domu chleby. Tutaj też mam dla was przepisy, jeden na taki normalny chleb jaki widzicie poniżej, a drugi na chleb z kaszy gryczanej, dozwolony na większości diet. Daj znać czy wrzucać 🙂 Miło jest wrócić do pieczenia w domu, ostatnio tego nie było bo z jakimś produktem przyniosłam do domu mole zbożowe i efekt był taki że trzeba było wyrzucić duuuużo drogich mąk i ogólnie jedzenia. W tej chwili zapasy są już uzupełnione 🙂

Lifestyle przy herbacie

Międzyzdroje

W Międzyzdrojach byłam dosyć częstym gościem. Jako introwertyk sama się dziwię temu jak dobrze czuję się w takim tłumie. W tym roku trochę zmieniłam restauracje w których przeważnie jadam. Najczęściej stawało na Avocado.

Herbalicja - lifestyle przy herbacie

Avocado to dziwne stworzenie. Z jednej strony jest super opcja zjedzenia domowego posiłku w przystępnej cenie, są ciekawe opcje wegetariańskie i pyszne ciasta, z drugiej strony wszystko jest bardzo nierówne i mocno się przez cały sezon zmieniało. Ale od początku: pierwsze co mnie skusiło to ciasta (zdjęcie akurat mało apetyczne, ale ciasta super!):

Herbalicja - lifestyle przy herbacie

Duży wybór, domowe, sezonowe, wielkie kawałki. Ciasto za pierwszym razem było przepyszne, a jeden kawałek (za 10zł) spokojnie starczył dla dwóch osób. Za drugim razem ciasto było sprzedawane już jakoś dziwacznie na wagę, i było poprawne. Za trzecim razem kawałki wróciły do swojej dawnej wielkości, ale można było wyczuć że ser chciał z tego sernika jak najszybciej uciec. Wystrój:

Herbalicja - lifestyle przy herbacie

Do ciasta piłam przeważnie herbatę z malinami lub imbirem. I znów: raz była pyszna, z dużą ilością imbiru/owoców, z miodem (płynnym, ale zawsze) z boku do samodzielnego dosłodzenia. Kolejnym razem imbiru praktycznie nie było, był za to sztuczny i słodki syrop imbirowy. Kolejnym razem wszystko wróciło do normy. I bądź tu człowieku mądry 🙂

Lifestyle przy herbacie

Tak samo z daniami obiadowymi: jedne były bardzo smaczne (jak np. gołąbki wegetariańskie), inne całkiem, całkiem (jak np. zwykłe gołąbki) a inne zupełnie nietrafione (jak barszczyk czy burger). Burger np. wyglądał tak – dobrze widzisz, nie ma bułki – kotlet i ser:

Herbalicja - lifestyle przy herbacie

Jeśli masz ochotę na burgera to polecam pobliską Inną Bajkę. Do tego frytki w filiżance i można się najeść 🙂 Zdjęcie bardzo bardzo nie oddaje smaku i wyglądu, a szkoda.

Herbalicja

Bardzo dobre były też naleśniki ze szpinakiem i fetą. Ciekawe są też dania dnia, chociaż niektóre tylko dla odważnych. Ta restauracja ma też po prostu swój klimat, leci w niej muzyka w tym stylu:

a jeśli będziesz mieć szczęście to obsłuży Cię przystojny kelner 🙂

Częstochowa

W Częstochowie mam właściwie do polecenia tylko LunchownięTo miejsce dobre dla osób które nie tolerują lub nie chcą jeść glutenu – wszystko tam jest bezglutenowe, dodatkowo jest sporo opcji wegetariańskich i wegańskich.

Herbalicja

W internecie widziałam bardzo mieszane opinie, ale powiem szczerze że jak na miejsce do którego mogę przyjść i nie martwić się za bardzo tym co zamawiam – należy się 5 z plusem!

Herbalicja

Bardzo ładny wystrój (i idealne na Instagramowe tło stoliki), przemiła obsługa i jedzenie naprawdę smaczne jak na tyle dietetycznych ograniczeń. Pamiętajcie tylko że bułka bezglutenowa w burgerze nie będzie taka sama jak zwykła burgerowa bułka, a coś co nie ma glutenu, jajek, mleka krowiego, x,y,z, nawet jeżeli nazywa się “tortilla”, to smakować będzie jednak trochę inaczej niż standardowa wersja 🙂 No i smacznego!

Tak wygląda na przykład Tortilla z kurczakiem:

Lifestyle przy herbacie

Quiche:

Herbalicja - lifestyle przy herbacie

Czekolada na mleku sojowym (wiem, wiem):

Herbalicja - lifestyle przy herbacie

Co oprócz tego?

Bardzo miłym akcentem była kartka z Australii od przyjaciółki, tutaj sfotografowana już nad polskim morzem. Przyszła akurat w trudnym dla mnie momencie więc tym bardziej jest bardzo cenna <3 Kiedyś tam pojadę!

Lifestyle przy herbacie

Tak się zdarzyło że niedługo potem zalogowałam się na Instagram osoby z Australii i pokazało mi dystans 14 164 km. Ha!

Lifestyle przy herbacie

Dostałam też ulotkę z gatunku takich których się od razu nie wyrzuca tylko zostaje w głowie… Co o niej myślisz?

Lifestyle przy herbacie

Kot

Wciąż tak naprawdę zastanawiam się na ile Puchokot to kot. Na moje oko ma w sobie geny m.in. oposa, wiewióra, pstrąga, rekina, velociraptora, gremlina i dopiero na końcu kota. No ale mniejsza z tym, kot się zachowuje tak:

Czy tak:

Jeśli chcesz być na bieżąco z Puchokotem, zapraszam do polubienia mnie na Facebooku. Ostatnio pisałam też m.in o reklamach Facebooka:

Wrzucam tam też powiadomienia o nowych darmowych zdjęciach, grafikach itp.

Obejrzane

Po raz kolejny obejrzałam “Marsjanina” z Mattem Damonem w roli głównej. Chociaż na codzień nie przepadam za science fiction, to tutaj mi to absolutnie nie przeszkadza. Uwielbiam poczucie humoru, podejście do życia głównego bohatera i jego niezłomność. Tacy bohaterowie to moi ulubieńcy! No i to jest film, w którym Sean Bean nie umiera. Oto trailer, chociaż uważam że film jest lepszy niż zwiastun (o dziwo!):

Obejrzałam też “Powiernika królowej” – również polecam jeśli lubisz tego typu filmy i odpowiada Ci humor  jak w zwiastunie:


W przypadku “Powiernika…” akurat konwencja i reżyseria nie zawsze odpowiadała mi w 100%, poza tym w jednym momencie (kiedy królowa wychodziła z chatki munshiego) miałam bardzo mocne odczucie że jest to po prostu recytowany w przebraniach tekst. Tak, na tym trochę polega film, ale w tym momencie albo coś nie zagrało z nagrywaniem dźwięku lub z ujęciem kamery ale bardzo mnie to uderzyło i wybiło z rytmu.

W obydwóch filmach widać jak bardzo problemy społeczne wpływają na to, co się dzieje w kulturze. W przypadku “Marsjanina” obsada jest bardzo poprawna politycznie – mamy odpowiednią ilość kobiet i osób różnych ras, a wszyscy pracują razem ponad podziałami. W przypadku “Powiernika Królowej” z kolei mamy do czynienia z problemem podejścia Europy Zachodniej do Islamu. Na podstawie dawnych wydarzeń film stara się trochę odczarować to wrogie podejście. Niby nic, ale dobrze jest zauważać takie rzeczy 🙂

Przeczytane

Prawda jest taka, że mam mnóstwo rozgrzebanych poradników. W pewnym momencie mi się przejadły. Lubię czytać dla przyjemności, a nie zawsze po to żeby się rozwijać! ulepszać! uczyć! dawać-dawać-dalej-do-przodu! W pewnym momencie powiedziałam sobie dość i rzuciłam się po prostu na lektury łatwe i przyjemne. Większości z nich nie ma tak naprawdę co opisywać bo były średnie lub nawet trochę poniżej średniej.

Jedna z książek które zasługują na uwagę to “The gift of darkness” napisana przez Valentinę Giambanco. Dawno dawno temu była darmową książką tygodnia na iBooks i tak sobie leżała i czekała aż przyjdzie jej kolej. Miałam do niej kilka podejść, ale początek (a nawet ponad połowa) książki bardzo wolno się rozwija i przygnębia zbrodniami już na samym początku, więc jakoś ciężko mi było się w nią wgryźć. Za to kiedy już się wgryzłam całkiem przyjemnie się ją kończyło. Jeśli lubisz thrillery i detektywów pracujących nad znalezieniem morderców i nie przeszkadza Ci dosyć długie rozkręcanie się akcji, warto sprawdzić tę pozycję. A ja bardzo, bardzo proszę o wszelkie rekomendacje książkowe – przydadzą mi się na jesienne wieczory!

Do poczytania:

Biznes:

Rozwój i motywacja:

Lifestyle:

Fit & healthy:

  • Kurczak po indyjsku z Lidla! Bardzo dobry. Robiłam go już 3 razy i pewnie byłby nawet lepszy, gdybym chociaż raz pamiętała o tych orzechach nerkowca. Rozgrzewa, więc idealny na jesień 🙂
  • Uwielbiam zaglądać innym w talerz! Też tak masz? No to jest okazja zajrzeć do Kameralnej i podejrzeć przykładowy jadłospis. Na pewno wypróbuję faszerowaną paprykę i krem czekoladowy!
  • SUP u Lifemanagerki – jaaakie super! Dopisuję do listy sportów do spróbowania. W głębi duszy, jako inne życie” o którym pisał Andrzej Tucholski, mogłabym być właśnie takim zwierzęciem wodno-plażowym, z wiankiem i kwiatami na głowie, mnóstwem bransoletek na ręku, w koronkowych zwiewnych ubraniach z frędzelkami, ćwiczyć sobie jogę i zarabiać na byciu piękną podróżującą blondynką 😀 coś jak Boho Beautiful. Nie wyszło mi to za bardzo, ale hej, SUPa mogę spróbować!

Uroda:

Czerwiec 2017 – małe przyjemności

Oto wpis który przygotowałam w połowie, myślałam że opublikowałam i zapomniałam. Brawo ja! A oto małe przyjemności czerwca.

Nie było ich jakoś szczególnie wiele bo czerwiec był dla mnie bardzo zabieganym i trudnym miesiącem – czego pewnie nie widać biorąc pod uwagę że zaczął się wakacjami w Gdańsku 😉

herbalicja

Potem udawały mi się już tylko małe spacery, na przykład po lesie w deszczu:

herbalicja

Pierwszy raz widziałam też drzewo obgryzione przez bobry:

herbalicja

No i zlokalizowałam małego dzięciołka. Nie było trudno, bo darł się cały czas, nawet przełykając kąski przyniesione przez rodziców. Filmik jest kiepskiej jakości bo ta dziupla była naprawdę daleko i telefon jest na maksymalnym zbliżeniu w moich trzęsących się, zgrabiałych łapkach, ale przynajmniej możecie usłyszeć jak się drze młodzież 🙂

No i oczywiście balkon i zielone koktajle:

herbalicja

Oraz pyszna lemoniada truskawkowo – miętowa:

herbalicja

Ale nie samym zdrowym człowiek żyje, zdarzały mi się też grzeszki w postaci domowych bajaderek:

herbalicja

Przy okazji polecam też restaurację Bombay w Szczecinie jeśli lubisz hinduską kuchnię. Pyszne jedzenie, niestety zdjęć nie ma (bo pyszne jedzenie). Możecie sobie pooglądać na stronie, na żywo potrawy wyglądają tak samo (przynajmniej te, które zamówiliśmy). Karta jest naprawdę obszerna, ale nie martwcie się, kelner w razie czego chętnie pomoże.

Obejrzane:

“The Circle. Krąg” – przede wszystkim, ciekawe tłumaczenie tytułu 😀 Tutaj zwiastun:

Myślę że tematyka bardzo na czasie i z chęcią obejrzałam. Daje do myślenia a i na Emmę przyjemnie się patrzyło (jest taka piękna!). Nie jest to jakieś arcydzieło filmowe, były momenty kiedy coś mi zgrzytało, były przeskoki między wydarzeniami które nie miały sensu i zakończenie było mało satysfakcjonujące, ale ogólnie polecam do obejrzenia sobie w domu i refleksji.

Na fali Emmy Watson obejrzałam też “Piękną i Bestię”. Szczególnie podobał mi się Gaston – kiedy tylko się pojawiał od razu stawał się gwiazdą. Poza tym film poprawny i pięknie zrobiony, chociaż na mnie nie wywarł jakiegoś niesamowitego wrażenia. Zwiastun zdecydowanie jest lepszy od samego filmu 🙂

Dodatkowo w nocy żeby nie zasnąć oglądałam filmiki z talent show, jak na przykład Penelope z Barcelony:

Wiem że to już cały internet widział, ale lubię pośmiać się razem z Penelope. Jest przesympatyczna! 🙂

Linki godne polecenia:

Zdrowie i uroda:

Blogowanie:

  • Weronika z Mavelo o ciekawych wtyczkach do WordPressa. Sama używam np. Broken Link checker i pisałam o niej tu. Sprawdzanie linków jest ważne dla SEO, wyszukiwarki nie lubią, jeśli w Twoich wpisach pojawiają się “połamane” linki, stąd taka wtyczka to skarb. Taki niedziałający link pojawia się w odpowiedniej sekcji w Twoim panelu na wordpressie i on sam jest przekreślony – najczęściej u mnie możesz zobaczyć to we wpisach z wieloma linkami, np. tu i tu. Minusem jest właśnie to przekreślenie oraz fakt, że często trafiają tam linki które po prostu chwilowo nie działały.

Zdjęć nie ma zbyt wiele, po pierwsze niewiele ciekawego się w tym miesiącu u mnie działo a po drugie jak coś się dzieje to przeżywam a jak jest coś do jedzenia to jem zamiast fotografować 😀 Mam nadzieję że wasz czerwiec był pełen słońca, zabawy i spędzony z daleka od komputera 🙂

Małe przyjemności – maj 2017

Maj to mój ulubiony miesiąc. Wiosna w rozkwicie:

herbalicja

Intensywna zieleń, zapach kwiatów i trawy unoszący się w powietrzu:

Kwitnące kasztany, postrach maturzystów. W tym roku nikt mnie nie zawołał na matury, i nie wiem czy czuć się z tego powodu obrażona czy zadowolona 😀 W tamtym roku kiedy przechodziłam szybkim krokiem obok mojej starej szkoły ubrana w białą bluzkę i czarne spodnie kilka osób spojrzało na mnie z przerażeniem a niektórzy nawet skomentowali że już się spóźniłam na maturę. Ciekawe uczucie, kiedy jesteś już po studiach 🙂 Z drugiej strony wciąż mogę się wykręcić od domokrążców informując cienkim głosikiem że rodziców nie ma w domu, więc nie będę narzekać 🙂

herbalicja

Wracając do maja: to też oczywiście konwalie i bzy, moje ulubione kwiaty:

herbalicja

Nawet Puchokot praaaawie zapozował do bzów przyniesionych z ogródka. To jest kot który uwielbia ustawiać się idealnie do zdjęcia, zaczekać aż włączysz aparat / ustawisz ostrość i wtedy zmienia pozycję lub całkiem wypina tyłek i sobie idzie. Niestety nie rozumie że mógłby przynieść właścicielce chwałę i miliony zachowując się jak standardowy blogerski kot. Eh.

herbalicja

Maj jest tak piękny, że nawet stara, popękana droga wygląda romantycznie:

herbalicja

Do tego maj to wiosenne burze i ciepełko, chociaż nie zapomnijmy o pewnym “incydencie” z 9 maja, kiedy to zima zaskoczyła drogowców. Kiedy wyjeżdżałam w podróż rano, padał śnieg. Kiedy wracałam, było już tak:

herbalicja

Kocham zwiedzać Polskę autem w maju – niebo jest tak idealnie niebieskie, wokół pola rzepaku, nie jest za gorąco ani za zimno… Idealnie!

Poza tą małą śnieżną wpadką maj był piękny, dzięki czemu mogłam na przykład podziwiać dźwigozaury nad morzem:

herbalicja

Zobaczyć wydobywanie ryb z sieci (przy okazji – to są klatki z filmików, które kręciłam – wrzucam je na Insta Story, więc zapraszam do obserwowania mnie na instagramie):

herbalicja

Od razu można było kupić taką świeżą rybę (ludzie się wykłócali o te najgrubsze flądry):

herbalicja

Podejrzałam też jak Bóg błogosławi szczególną ławicę ryb tuż przy horyzoncie 😀

herbalicja

Poza tym było dużo spacerów po parkach, gdzie rosną takie oto cuda:

herbalicja

Oraz w borówkowym lesie:

herbalicja

Zbierają też w nim żywicę:

herbalicja

Oraz można spotkać tam duszki siatkowe:

herbalicja

A także drzewo proszące się o piorun:

herbalicja

Oprócz tego sporo siedzenia na balkonie, gdzie koło bratków wygrzewa się ten oto kotostwór:

herbalicja

A na koniec maja wybrałam się do Gdańska:

herbalicja

Z jedzeniowych spraw wartych zapamiętania był chlebek bezglutenowy, z ziaren, orzechów i innych ciekawości – jeśli jesteś zainteresowany to podam przepis:

herbalicja

Nie samym chlebem człowiek żyje, więc polecam też film “Ukryte piękno”. Spłakałam się jak kot za rozlanym mlekiem 🙂 Tutaj zwiastun:

Po zwiastunie spodziewałam się w sumie czegoś innego, ale film mnie nie zawiódł. Jeśli lubisz wyciskacze łez i Willa Smitha (w filmach typu “Siedem Dusz”) – ten film także ma szansę Ci się spodobać 🙂

A jak Twój maj? Jaki jest Twój ulubiony miesiąc?

Share week 2017 – kogo podglądam?

Nawet nie wiesz jak się cieszę, że w tym roku mogę wziąć udział w Share Week. Do tej pory tylko podglądałam i potajemnie cieszyłam się, kiedy moje ulubione blogi zajmowały wysokie miejsca. Tym razem ja też mogę się przyłączyć i to takie piękne uczucie być po tej “drugiej stronie” – nie tylko odbiorcy, ale też twórcy. Zupełnie tak, jak Alicja po drugiej stronie lustra 😀

No, dobra, ale o co chodzi?

Pewnie wszyscy już dobrze wiedzą o co chodzi, ale: jej! Tak mnie to cieszy że mogę wziąć udział że muszę i ja opowiedzieć 🙂

A więc za siedmioma górami, za siedmioma lasami, jest sobie kraina zwana Internetem. Kraina ta jest otwarta dla śmiałków i każdy chętny może stworzyć w niej swoje królestwo. Tak też zrobił nasz bohater, który swoje królestwo nazwał po prostu: Andrzej Tucholski. Przez jakiś czas przyglądał się jak coraz to nowe osoby zakładają swoje królestwa, aż wpadł na pomysł: raz w roku wyda wspaniały bal, na którym wszyscy możemy się lepiej poznać. Każdy, kto zdecyduje się przyjść, powinien podziękować trzem innym osobom które szczególnie podziwia. Dzięki temu wszyscy możemy się lepiej poznać i docenić swoje starania.

W tym roku i ja, chociaż umorusana i nie znająca dworskiej etykiety, postanowiłam przyjść na ten bal. 🙂

herbalicja

Kogo polecam?

Długo się zastanawiałam kogo polecić – jest tak wiele osób! W końcu zdecydowałam się na 3 fajne babki. Każda pisze o czymś, na czym się zna + do tego dodaje lifestyle. Wszystkie są konkretne, sympatyczne i takie… ludzkie – nie owijają w bawełnę, pokazują życie jakim jest 🙂 Jak dorosnę chcę być taka jak one! 🙂

Pewnie wszyscy je już znają, ale to nic – i tak im się należy! 🙂 A oto i one, w porządku alfabetycznym, bo wszystkie kocham po równo:

Ania Maluje – no i proszę, kto tej pani jeszcze nie zna? 🙂 Ania pisze o rozwoju osobistym i wszystkich życiowych sprawach, od kremu do rąk przez powiększanie biustu po pozbywanie się gronkowca. Wszystko jest okraszone jej zdjęciami, więc jak kiedyś ją spotkam na żywo to na pewno od razu poznam i wyściskam! 🙂 Nie zawsze się z nią zgadzam, ale doceniam to co robi i chętnie ją czytam. To jedna z tych osób dzięki którym czuję się lepiej z samą sobą i nie mam parcia na bycie “idealną” – a w internecie czasami o to ciężko 🙂

Dr Lifestyle – jak sama pisze: “zdrowe podejście do zdrowego stylu życia” – i to jest idealne podsumowanie. Monika dobrze wie że człowiekowi nie chce się stać i godzinami gotować fit obiadków z ekologicznych łez jednorożca. Doskonale zna wszystkie słabości i pokusy i nie oczekuje perfekcji. Niestety moja dieta musi być bardziej restrykcyjna niż to co proponuje Monika, ale jej diety są do ogarnięcia przez zwykłego śmiertelnika – na przykład taka “łatwa i tania dieta z Biedronki”. Od razu jakoś lżej człowiekowi na duszy, prawda? A jak się zastosujesz to na wadze też będzie lżej 🙂 Do tego abolutnie kocham jej sposób pisania – wejdź i się przekonasz, o czym mówię. Od razu zobacz też jakiego ma pięknego kota! 🙂

Jest Rudo – Natalia nauczy Cię jak robić lepsze zdjęcia, jak prowadzić chętnie czytanego bloga i wiele więcej 🙂 Jej kurs fotografii wciąż leży i patrzy na mnie z wyrzutem, ale doby niestety nie rozciągnę. Za to patrząc na jej blog i podejście mogę z czystym sercem ją polecić 🙂 No i ta rudość! No i ten Szop! Zresztą, co ja będę tu gadać, dziewczynę odwiedza 85 000 osób miesięcznie, to chyba o czymś świadczy, prawda? 🙂 Zresztą Natalia w tamtym roku była na pierwszym miejscu w tym plebiscycie! PS. Zdjęcia do tego wpisu pochodzą z jej darmowego banku zdjęć 🙂

To moje typy w tym roku 🙂 A jakie są Twoje? Z chęcią się dowiem o nowych ciekawych miejscach 🙂