Jak znaleźć czas na biznes lub blog nawet jeśli masz pracę i… życie?

Jeśli masz pracę i życie, a dodatkowo chcesz prowadzić biznes lub bloga czas nagle szybko się kurczy. Naucz się, jak pracować wydajniej i nie zwariować. #praca #produktywność #blog #biznes

Sposoby, żeby pracować wydajniej

Jeśli chcesz rozwinąć swój biznes, blog, lub pasję trzeba to jakoś wcisnąć w dobę. Tylko jak? W końcu jest tyle innych obowiązków (i przyjemności), które tylko czyhają żeby pożreć cały Twój czas. Dziś więc będzie o tym, jak pracować wydajniej i nie zwariować. Bo umówmy się, nie sztuką jest pracować jak robot a potem po prostu paść i zniweczyć wszystkie swoje dotychczasowe działania. Trzeba podejść do tematu z wyczuciem 🙂 A więc:

Określ cele

Żeby pracować wydajniej warto wiedzieć nad czym tak naprawdę się pracuje. Brzmi dziwacznie, ale zastanów się:

  • czy masz tak naprawdę określony cel do którego dążysz,
  • czy jest określony poprawnie i
  • czy faktycznie jest to cel który Ci się podoba na tyle żeby o niego zawalczyć.

Niby banał, ale jeśli nie masz celu i strategii, to po prostu będziesz kręcić się w kółko w nadziei, że jakoś to będzie. Nieważne jak fantastyczny system produktywności poznasz i wdrożysz, będziesz po prostu szybciej kręcić się w kółko. Właśnie dlatego określenie celu jest kluczowe i od tego warto w ogóle całą przygodę zacząć. Więcej o celach pisałam tutaj, i serdecznie Cię tam zapraszam zanim przejdziesz dalej.

Jeśli masz pracę i życie, a dodatkowo chcesz prowadzić biznes lub bloga czas nagle szybko się kurczy. Naucz się, jak pracować wydajniej i nie zwariować. #praca #produktywność #blog #biznes

Jeszcze jedna sprawa odnośnie celów – szczególnie tych biznesowych. Jeśli chcesz je zrealizować, zapomnij o ustalaniu takich całorocznych. Więcej o tym pisałam już w podlinkowanym tekście, ale w skrócie chodzi o to, że taki roczny cel jest zbyt rozległy i nie motywuje. Dodatkowo rok w biznesie, szczególnie w biznesie online, to jest wieczność. Tutaj lata trzeba liczyć tak, jak psie, czyli 1 rok online = 7 lat “normalnego” życia. Przez ten rok wszystko może wywrócić się do góry nogami, dlatego zamiast celów rocznych proponuję ustalenie takiego na 3 miesiące. Po 3 miesiącach sprawdzasz sytuację i ustalasz kolejny cel. I tak zamiast 1, w ciągu roku osiągasz 4. 

W kontekście oszczędzania czasu i wydajniejszej pracy ustalenie celu jest też ważne dlatego, że jeśli po prostu nagle dostaniesz wolną godzinę ekstra na pracę nad biznesem, a nie będziesz mieć żadnego planu, prawdopodobnie nie wykorzystasz jej efektywnie. Tak więc proszę nie płakać pod nosem tylko zacząć od podstaw 🙂

Opracuj strategię

Cel już jest, teraz pora na strategię. Tak po ludzku: co potrzebujesz zrobić, żeby ten swój cel osiągnąć? Wypisz sobie listę zadań, najlepiej od razu z podziałem na jednorazowe (np. wykupienie domeny i hostingu) i powtarzające się (np. odpowiadanie na ogłoszenia). Spróbuj zrobić ją jak najdokładniej, umieszczając wszystkie zadania i etapy prowadzące do celu. To ma być taka lista do odhaczania 🙂 Wypisz też, czego potrzebujesz: materiałów, wiedzy, pomocy fachowca…? Dzięki temu od razu zobaczysz, czego Ci brakuje i masz czas i możliwości żeby np. wpisać sobie to w budżet czy poszukać odpowiedniego źródła wiedzy.

Sprawdź, gdzie spędzasz czas

Po takim spisaniu całego planu powinnaś mieć już wstępną listę zadań, która pewnie Cię przeraża i wymaga pracy 28h/dobę. Tak przynajmniej wyglądało to u mnie. Z drugiej strony czasu na realizację nie ma zbyt dużo, trzeba więc zobaczyć z jakich czeluści doby można go odzyskać (odpowiedzią NIE JEST mniej snu!).

Zacznijmy od ustalenia jak teraz spędzasz czas. Pewnie wywracasz właśnie oczami, bo heloł, przebywam ze sobą całą dobę i chyba wiem co robię, prawda?! Też tak kiedyś myślałam, okazało się jednak, że wiedzieć a myśleć że wiesz to są dwie zupeeeełnie inne rzeczy. Dlatego właśnie proszę Cię, żebyś nie pomijała tego kroku. Proponuję eksperyment: przez tydzień używaj programu do śledzenia tego, jak spędzasz czas, i zapisuj tam dokładnie wszystko. Polecam do tego aplikację Toggl (jest darmowa) – można jej używać na komputerze, jest też aplikacja na smartfony. Po tygodniu powinnaś mieć piękny wykres tego, co i jak długo robisz. Tydzień to takie minimum, żeby eksperyment przyniósł miarodajne rezultaty – dzięki temu zahaczysz o różne dni i aktywności oraz weekend, wyrobisz sobie też mam nadzieję nawyk zapisywania wszystkiego i oswoisz się z tym systemem. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zapisywać wszystko przez dłuższy okres – wtedy wyniki powinny być jeszcze bardziej miarodajne. Ze swojej strony polecam jednak nie zatrzymywać się na tym etapie nie wiadomo jak długo, za to ustalić sobie taką tygodniową powtórkę raz na jakiś czas, żeby skontrolować co tam się u Ciebie dzieje w życiu i jak długo trwa.

Kiedy wykres Twojego tygodnia będzie już gotowy, pora na analizę. Czy widzisz coś, co można łatwo wyrzucić, zminimalizować lub oddelegować? Być może część obowiązków mógłby przejąć np. Twój partner? A może coś możesz robić inaczej żeby zaoszczędzić trochę czasu? Może dasz radę ograniczyć oglądanie seriali czy przeglądanie Facebooka i ten czas przeznaczyć na pracę? Na pewno patrząc na swój wykres przychodzą Ci do głowy jakieś pomysły. Z mojej strony powiem tylko, że warto jest patrzeć szeroko i podejść do zadania kreatywnie.

Taki eksperyment przyda się też, jeśli pracujesz jako freelancer, a cenę ustalasz także na podstawie czasu, jaki przeznaczasz na dany projekt. Nagle okazuje się, że np. korespondencja z klientem, poprawki, szukanie klientów czy rozliczanie wszystkiego to nie są takie pomijalne sprawy i warto to uwzględnić w cenie.

Ustal priorytety

Ustalenie co jest tak naprawdę ważne i przyniesie najlepsze rezultaty jest kluczowe – pisałam już o tym i będę to podkreślać bo niestety odczułam to mocno na własnej skórze. Bardzo długo biegałam od pożaru do pożaru i byłam na każde zawołanie, przez co nie miałam czasu na zajęcie się tym, co ważne, a pilnych spraw wcale nie ubywało, ba, było ich coraz więcej! Jedną z rzeczy, które mi pomogły była matryca zarządzania czasem z książki “7 nawyków skutecznego działania” Stephena Coveya (link partnerski). Polega to na tym, że najpierw właśnie patrzysz, jak spędzasz czas. Możesz go spędzać w jednej z 4 ćwiartek:

Jeśli masz pracę i życie, a dodatkowo chcesz prowadzić biznes lub bloga czas nagle szybko się kurczy. Naucz się, jak pracować wydajniej i nie zwariować. #praca #produktywność #blog #biznes

Jak widzisz, zadania dzielą się na:

  • pilne i ważne (ćwiartka I)
  • pilne i nieważne (ćwiartka III)
  • niepilne i ważne (ćwiartka II)
  • niepilne i nieważne (ćwiartka IV).

Idealnie by było większość czasu spędzać w ćwiartce II, bo wtedy wciąż się rozwijasz, dostrzegasz i zapobiegasz pożarom zanim się rozwiną. To właśnie w tej ćwiartce biegają jednorożce i rozdają całusy oraz złote karty kredytowe. Problem z nią jest taki, że ciężko się do tej ćwiartki przebić kiedy zalewają Cię pilne sprawy oraz to, że trzeba umieć ustalić co jest tak naprawdę ważne i mieć odwagę i determinację żeby się tym