Październikowe linki do herbaty

Październikowe linki do herbaty - herbalicja

Biznes i blogowanie:

  • Wystąpienie Tomasza Palaka o prawie w WordPressie. Jak dla mnie przyda się każdemu kreatywnemu stworzeniu, które podpisuje umowy i zarabia tworzeniem na życie.


  • Ania o tym, jak oszukują influencerzy. Powoli, powoli zmienia się świadomość tego co się liczy w social mediach i praktyki opisane u Ani są coraz bardziej piętnowane, z czego bardzo się cieszę!




  • Artykuł (po angielsku) jak tworzyć grafiki na Pinterest, które przyciągną klientów. Jeśli już używasz Pinterest to raczej nie będzie to nic odkrywczego, ale dla osób prowadzących sklepy jest świetna, często pomijana rada o tym, jak tworzyć tablice. Chodzi o to, żeby nie tworzyć tylko tablic z Twoimi produktami, ale kreatywnie podejść do tego, czego potencjalny klient może szukać w serwisie i stworzyć odpowiednią tablicę z inspiracjami, przemycając tam zgrabnie swoje własne produkty. W artykule podany jest przykład tablicy z ananasami – różne produkty o różnym zastosowaniu (np. do wystroju wnętrz, związane z urodą, podróżami itp.) ale nawiązujące tematyką do ananasów – jeśli tworzysz coś “ananasowego”, taka tablica jest idealna do promowania Twoich produktów szerzej.


Inne historie:

  • Andrzej Tucholski napisał o tym, jak się zmienić i o przeszkodach, które stoją nam na drodze. Nie przedstawia łatwego planu i ładnie ubranej w słowa motywacji, ale to jest właśnie plus tego tekstu. Na końcu jest też nagranie z webinaru z rozszerzeniem tematu, więc jeśli wolisz tę formę i masz wolną godzinę śmiało od razu przewiń na koniec.







  • Natalia o fotografii – jak kierunek padania światła wpływa na efekt końcowy (zdjęcie). Absolutnie kocham czytać o fotografii, ale jak przychodzi co do czego i mam zrobić zdjęcie np. na Instagram to jakoś w ogóle nie mam do tego drygu ani cierpliwości. No cóż… na szczęście na świecie jest pełno utalentowanych fotografów 🙂


  • Bartek o tym, jak czytać więcej książek. Szczególnie spodobała mi się porada bonusowa. Jeśli chodzi o czytanie większej ilości książek, u mnie pomogło ograniczenie czasu przed komputerem. Ustalam limit że mogę używać komputera czy smartfona wyłącznie do godziny x (ten czas jest u mnie elastyczny w zależności od obciążenia pracą i celów, ale zawsze ustalany minimum dzień z góry) i od razu liczba przeczytanych książek rośnie 🙂